Mierność

Na pewnym etapie pracy nad obrazem pojawia się lęk. Przychodzi pierwsze zadowolenie z efektu i strach, że następny ruch pędzlem czy szpatułą popsuje ten stan rzeczy. Kto przekracza ten próg jest wielki. Kto tego nie zrobi zostanie ma tym średnim poziomie zadowolenia. <span class="su-quote-cite">Meggy Bernhardt</span>

Dzień drugi. Druga praca.

Cudowny drugi wieczór w Atelier69. Kto? Za Kim dzisiaj pójdę? Jeszcze nie wiem. Kolejna mała deseczka z płótnem i kolejne godziny technologicznych zmagań z materią. Zasadniczo nie skupiam się nad tym czym chciałabym zapełnić tę powierzchnię, ale w jaki sposób. Technologia jest dla mnie kluczem. Tak samo jak przy tworzeniu mebla. Materiał determinuje w znacznym stopniu efekt końcowy. Podobają mi się struktury. Sięgam po żywice akrylowe.